*blog wercik_001 wercik_002 hagar_001 hagar_002 kasiamarta trzaskprask *link grono.net forum_ebook biblionetka.pl allegro piłka_kobieca scrabble divx_napisy filmweb szorty stopklatka grafika.art digitart.pl *księga*
blogin: hasło:



.:: ciach!

przecinam wstążkę! Odtąd rozpoczynam oficjalne przygotowania do obozu letniego 2005. (ploomp! - odgłos otwieranej flaszki - w końcu trzeba to oblać! ;)

2005-06-20 | 01:10:59 | skomentuj (4)



.:: chwyla prawdy coraz bliżej

już za chwileczkę, już za momencik bo za około 1,5 tygodnia ostatecznie rozwiąże się kwestia moich szans (lub - TFy TFU - szans utraconych). Mam nadzieję, że zdałam, czego i wam życzę.
Aktulnie zakończyłam okres imprezowy i zabiram się ostro do prac nad wyjazdem: zajęcia autorskie, muzyka, support, scenariusze, pomysły and so on...
Chwile pracy nad moimi 6 kątami wypełniam sobie oglądaniem seriali lub oglądaniem meczy siatkarzy. Chwilowo to jedyne programy w TV, które da się oglądać ku pociesze. Fiasko szytu UE i parada normalności przyprawiają mnie o zawroty głowy i odruchy wymiotne. Szczęście, że wakacje tak miło się zapowiadają...

PS. Gratulejszon dla mej siosty Dżoanny - Yanka - Asi za zdane egzaminsy! BRAWO! Trzeba to uczcić wybierając się..............[tu wpisz co chcesz siorka]

2005-06-18 | 14:54:42 | skomentuj (1)



.:: Ewa Lipska - Przesłanie

Tak pisać aby nędzarz
myślał że pieniądze

A ci co umierają:
że to urodziny

2005-06-15 | 00:27:05 | skomentuj (0)



.:: chcesz więcej?

Image Hosted by ImageShack.us


2005-06-13 | 22:43:37 | skomentuj (2)



.:: serbskie ciemności




serbskie ciemności (czarno-górskie)
....niezwykły pojedynek, cudowne akcja, perfekcyjne bloki, wymagający przeciwnik, który stosował chwyty na miarę siatkówki XXI wieku (wygaszanie świateł, przekupstwo sędziów, chłodzenie otoczenia przeciwników, chamski fart). A wy i tak wiecie kto jest najlepszy prawda??? No...? W środeczku mamy literki O i A...no...? Na pewno wiecie....dobrze....dobrze....omadaha...doskonale!

2005-06-12 | 00:06:28 | skomentuj (0)



.:: z przestrachem

...zauważam, że ostatnio dosłownie nic nie robie. Mój przeciętny dzień zaczyna się około 12.00 a kończy między 2.00 a 3.00. Śniadania jem w porze obiadu, obiady w porze kolacji, kolacji wogóle nie jem bo bym obudziła domowników. Mało tego, że mój dzień jest odwrócony do góry nogami to jeszcze całymi dniami siedzę przed komuputerem. Ściągam filmy, muzykę, pliki. Potem słucham, oglądam itp. Czasami zdarzy mi się sięgnąć po książkę, ale zawsze mało ambitną, wszak nie mozna się przemęczać. Narazie jakże rozwijająca fantastyka, potem jak tak dalej pójdzie zaczne czytać harlequiny, przygody tomka sawyera i winnetou. Żeby tylko komórek w mózgu nie przybyło za dużo. Tak to jest fantastyczna literatura, nie rozwija ale zwija zwoje mózgowe. Do tego mnóstwo kalorii, chipsy, cola, zero spacerów, biegania, które zaczynam już piąty czy szósty raz (narazie tylko 1 raz się udało z tych 6). Byt niebyt po prostu, żałosne marnowanie czasu. Powinnam czytać literaturę pedagogiczną i przygotowywać się na studia, żeby zostać doktorem habilitowanym, mieć same mądre dzieci i samych mądrych wychowanków o wspaniałych pomysłach. A te dzieci będą miały swoje dzieci (wnuki), które będą kochać swoją wykształconą, wspaniałą babcię, która pół życia siedziała przed komputerem a drugą połowę po cudownym przebudzeniu spędziła na zdrowej diecie, bigach po blantolinie i czytaniu fachowych książek. Potem ta babcia zostanie miss muskułów (od biegania) i sama zacznie pisać książki. Zarobi fortunę bo historię kupi Hollywood i nakręci superprodukcję z Jakiem Nicholsonem, Harrisonem Fordem i Anthonym Hopkinsem w rolach dzieci. Film się sprzeda jak świeży twarożek. Do kin trafi młodzież szkolna. Babcia dostanie Oscara. Wszyscy będą ją kochać, kupi sobie duuuży dom. A w tym domu wybuduje sobie specjalnie marmurowy podescik wykładany brylantami. Postawi sobie tego Oscara (za największe muskuły scenrzysty) na tym podeściku, naleje sobie kielicha, walnie sobie go raz - szast - prast! Weźmie Oscara w dłoń, uniesie z usmiechem na ustach i w pełni triumfując pierdolnie się nim w łeb i zejdzie śmiertelnie.

2005-06-11 | 01:10:31 | skomentuj (3)



.:: karp



....::: sąb słoty na słoty....

2005-06-09 | 15:14:08 | skomentuj (0)




Archiwum 2005 06